MOZAIKA

Jak mogę przedstawić Wam niesamowite Boże działanie, Boża zaopatrzenie, Jego Łaskę i Powołania, które dotyczą pomocy Ukraińcom i Ukrainie, a które układają się w piękną mozaikę zboru kościoła Chrześcijan Baptystów przy Kujawskiej 22?

Chyba muszę zacząć od początku… Będzie to moje subiektywne spojrzenie, odczucie i jednoczesne wyrażenie ogromnej wdzięczności zarówno Bogu, jak i Jego ludziom.

PRZYGOTOWANIE

W 2013 roku, 4 lata po moim nawróceniu, Bóg powołał mnie w ramach obowiązków służbowych i przykościelnych na krótki wyjazd na Białoruś. Nigdy przedtem tam nie byłam, nikogo nie znałam, a języka rosyjskiego, którego uczyłam się w szkole, jak kiedyś wszyscy, nie używałam od 20 lat. Już po pierwszej wizycie wiedziałam, że Pan Bóg zrobił w moim sercu szczególnie ciepłe miejsce dla osób rosyjskojęzycznych. Na krótkotrwałe misje na obozy dla osób z niepełnosprawnościami wracałam tam każdego roku kilkakrotnie, współpracując ze zborami w obwodzie grodnieńskim. Nie miałam niczego wymaganego przy takich wyjazdach: nie miałam finansów (pierwsze wyjazdy były za pożyczone pieniądze), nie miałam żadnego doświadczenia w pracy z niepełnosprawnymi ani zdolności w zajęciach (głównie plastycznych), które tam prowadziłam (umiem wyjaśnić jak coś zrobić, ale wykonać już nie), umiałam jedynie organizować… A jednak wiedziałam, że jak Bóg mnie posyła, to SAM idzie przede mną i zsyła zaopatrzenie.
To był zawsze czas widocznego Bożego działania, konkretne polecenia do wykonania, które wielokrotnie przekraczały moje możliwości, jednak przez to ukazywały Boże zaopatrzenie. Wystarczało być posłuszną i nie patrzeć na swoje predyspozycje tylko na Wielkiego Boga. Z ogromnym wsparciem przyszedł zbór na Kujawskiej 22, każdego kolejnego roku hojnie wspomagając wyjazdy finansowo, ofiarowując na zbiórkach niezbędne do zajęć materiały. W wyjazdy misyjne angażowały się również kolejne osoby ze zboru. W 2018 roku Bóg potwierdził mi, że jestem powołana do służby na rzecz osób rosyjskojęzycznych, stąd przesunęłam nieco swoje zaangażowanie w zborze. Od 2015 roku pracuję też w Fundacji zaangażowanej w pomoc cudzoziemcom przyjeżdżającym do Białegostoku zza wschodnich granic, piszę i realizuję projekty m.in. na działania na rzecz migrantów i osób bezrobotnych.

DOM MODLITWY WSZYSTKICH NARODÓW

Aż przyszedł rok 2020 z pandemią niepozwalającą na kolejne wyjazdy na Białoruś, co spowodowało mój ból: jak mam służyć przyjaciołom zza wschodniej granicy, skoro nie mam do nich dostępu? Odpowiedź przyniosły sfałszowane wybory na Białorusi w sierpniu 2020 i fale represji powodujące masowe ucieczki Białorusinów przed reżimem, zaś Białystok był częstym celem ich wyjazdów. Tu okazała się pomocna moja coraz lepsza (dzięki poprzednim misjom) znajomość języka rosyjskiego i ta Boża miłość do osób zza wschodniej granicy. Od razu zaangażowałam się w pomoc, zarówno w pracy, jak i w kościele. Dzięki otwartości pastora Marcina Górnickiego, który w sercu nosi wizję naszego zboru jako DOMU MODLITWY WSZYSTKICH NARODÓW, oraz otwartości i pomocy zborowników, w naszym zborze znalazło miejsce wielu braci i sióstr z Białorusi. Bóg zaopatrzył nas w technologię i zdolnych tłumaczy otwierając drogę do tłumaczenia nabożeństw na język rosyjski – każdy gość na swoim telefonie i swoich słuchawkach poprzez wejście w odpowiedni link ma dostęp do tłumaczenia nabożeństwa w czasie rzeczywistym. W niesamowity sposób powołał nauczycielki uczące języka polskiego (lekcje prowadzone co tydzień od 1,5 roku), powołał nową Służbę Białoruską ze spotkaniami chrześcijańskimi, pieśniami i modlitwą dla wszystkich rozumiejących język rosyjski. Na te spotkania chodzili również nasi bracia i siostry z Ukrainy, w tym Natasza i Siergiej Bilous, kluczowi w obecnym wsparciu uchodźcom wojennym…  Natasza – jedna ze świetnych tłumaczek nabożeństw, prowadząca 2 firmy – z mężem w branży budowlanej oraz swoją w obszarze legalizacji pobytu cudzoziemców w Polsce oraz Siergiej zarządzający dużą ekipą budowlano-remontową, głównie składającą się z migrantów ze wschodu. Nastąpiły spotkania pastorów w obu krajach, zaprzyjaźnienie z rodzimym zborem na Ukrainie, do którego też w 2021 roku z naszego kościoła pojechali wolontariusze na obóz dziecięcy, zacieśniając ciepłe więzi z braćmi i siostrami z tego kraju.
W wyniku powyższych działań, w momencie wybuchu wojny na Ukrainie, nasz zbór miał już wiele przygotowanego wcześniej przez Boga wsparcia i specjalne miejsce w sercach i modlitwach dla naszych sąsiadów.

WOJNA

Wojna wybuchła rano we czwartek 24.02. Wieczorem po rozmowie z Nataszą i otrzymaniu informacji, że ludzie uciekają z Ukrainy, zadzwoniłam do pastora ze świadomością konieczności zorganizowania niezbędnej pomocy. Pastor od razu zaproponował powołanie specjalnej grupy w ramach działalności zboru, aby mądrze koordynować i uniknąć chaosu. 
 

SZTAB

Już w piątek o 17.00 było spotkanie trzonu „sztabu pomocy Ukrainie”: pastor Marcin Górnicki z zaangażowaniem zborowych zasobów, Marzena Snarska – dzielna Boża kobieta od dobroczynienia, członkini Rady Zboru, od wielu lat zajmująca się organizacją i zaopatrzeniem Domu Opieki prowadzonego przy naszym zborze, Natasza i Siergiej Bilous, którzy dzięki dobremu świadectwu swojego życia zjednali mnóstwo przyjaciół zarówno po stronie ukraińskiej, jak i polskiej, co obecnie ma wymierny wpływ na nasze działania oraz ja, pracująca na codzień z rosyjskojęzycznymi migrantami (w tym w projekcie oferującym pomoc w poszukiwaniu pracy), bez większych umiejętności, ale z silnym powołaniem służby dla osób zza wschodniej granicy. Zostałam zgłoszona na koordynatora pomocy Ukraińcom. Nie czułam się zupełnie adekwatna ani gotowa, jak zresztą nikt na zaistniałą sytuację. Wiedziałam, że nie będę w stanie wszystkiemu podołać, wszystkiego przewidzieć, o wszystko zadbać. Jednak w moim sercu jest mocne przekonanie, że jeśli Bóg nas do czegoś wzywa i posyła, to ON będzie walczył za nas, będzie wyposażał i prowadził. Wojna nie jest dobra, nie jest dziełem Boga.

sztab

 

Jestem pewna, że gdyby obecnie Jezus żył na ziemi, to płakałby razem z Ukrainą i pomagał ofiarom działań wojennych.

 
I tylko świadomość Jego obecności w naszych działaniach pozwoliło mi je podjąć. Bardzo pomocne okazało się również kazanie naszego obecnego pastora pomocniczego Piotra Piotrowskiego, zachęcające w odpowiednim momencie, na podstawie tekstu z I rozdziału Księgi Jozuego, do odwagi w obliczu stojących wyzwań:
 
Joz. 1.9 „Czy nie przykazałem ci: Bądź mocny i mężny? Nie bój się i nie lękaj się, bo Pan, Bóg twój, będzie z tobą wszędzie, dokądkolwiek pójdziesz.”
 

POMOC

Zakres podejmowanych przez nas działań okazał się bardzo szeroki – z jednej strony zorganizowanie sieci osób mogących przyjąć uchodźców do domu, kontakty z wyjeżdżającymi Ukraińcami i organizowanie im transportu z granicy (osobówki, vany, busy), przygotowanie jako centrum przyjmującego uchodźców starego ośrodka obozowego w Narewce, a z drugiej strony pełna logistyka wyjazdów pomocy humanitarnej na Ukrainę z zorganizowaniem busów, żywności i zaopatrzenia w niezbędne na obszarze wojny rzeczy, kierowców z paszportami i finansów na coraz droższe paliwo. 

 

ANIOŁOWIE

Pastor z Radą Zboru udostępnili konto do wpłat na rzecz pomocy, w tym darczyńcom walutowym. Marzenka, dzięki wieloletniemu doświadczeniu, zajęła się zaopatrzeniem ośrodka w Narewce, organizacją przyjazdów jego mieszkańców na nabożeństwa niedzielne oraz obsługą gości-darczyńców anglojęzycznych. Natasza z Siergiejem, najbardziej obciążeni, kontaktowali się z osobami wyjeżdżającymi z Ukrainy, organizowali darowizny i wsparcie od swoich dotychczasowych polskich kontrahentów i przyjaciół oraz w pełni zajęli się wyjazdami humanitarnymi. Tylko Boże wsparcie i niesamowite zdolności Nataszy pozwoliły na uzyskanie dokumentów wjazdowych na Ukrainę i dzięki temu realizację w każdym tygodniu wojny wyjazdów min. 4 busów załadowanych żywnością, lekami, środkami higienicznymi.
 
Ja mogłam obserwować jak Ciało Chrystusa, zborownicy, zareagowali już na pierwsze ogłoszenie potrzeb w tym zakresie w pierwszą niedzielę wojny. Na listę osób otwierających swoje domy wpisało się ponad 30 rodzin, w tym również przyjaciele spoza zboru, oraz ponad 30 kierowców gotowych do jazdy na granicę własnymi zatankowanymi przez nich autami. Ośrodek w Narewce, dzięki ogłoszonej zbiórce, został w ciągu kilku dni zaopatrzony przez ludzi dobrej woli w ponad 50 kompletów nowej pościeli, kołder i poduszek oraz żywność niezbędną na pierwszy okres funkcjonowania, zgłosili się też na całodobowe dyżury bracia z umiejętnością obsługi tamtejszego pieca.
Bardzo dziękujemy też wszystkim wspomagającym finansowo – zarówno zborownikom, przyjaciołom, zakładom pracy członków kościoła, systematycznie wpłacającym na tę służbę, jak i międzynarodowym organizacjom misyjnym za ich jakże pomocne zaangażowanie. Pan Bóg przysłał chętne osoby do konkretnych zadań: Artur Siewko, członek Rady Zboru i administrator budynku kościoła odpowiada za przyjmowanie darów rzeczowych, Monika Górnicka, żona pastora, za wydawanie odzieży potrzebującym, Noemi Siewko za pomoc Nataszy, w tym w zakupach żywności na Ukrainę. Ponieważ pracuję cały czas zawodowo, potrzebowałam pomocy, zwłaszcza w godzinach pracy, w logistyce łączenia osób przyjeżdżających z kierowcami i docelowym miejscem pobytu – tu na pomoc przyszły Basia Piotrowska i Ina Ławrinowicz.
 
Przygotowywaniem niezbędnej dokumentacji, pism, składaniem wniosków o dofinansowanie zajął się sekretarz zboru Daniel Sjargi a jego żona a moja córka, Natalia Sjargi, dopisywała na stworzone przez nas zestawienia kolejne osoby przyjezdne i osoby wspierające. Służba medialna błyskawicznie założyła w zborze wi-fi udostępniając link do tłumaczeń nawet dla osób, które nie mają internetu, oraz przygotowuje aktualności z naszych działań i potrzeb na zborowym profilu FB.
 
Pomocą służą również nasi zborowi Białorusini – dzięki wspólnemu językowi ustalają potrzeby przyjeżdżających rodzin, przygotowują posiłki na niedziele po nabożeństwie a Georgij Dmitruk – lider Służby Białoruskiej nawiązał współpracę ze zborami ewangelicznymi w Holandii, zapewniając bezpieczne miejsce pobytu ponad 70 osobom, które do nas trafiły i to nie jest ostatni transport.
 
Dzięki przyjaciołom Siergieja udało się też zorganizować wyjazd dla 20 osób (a kolejne 9 osób czeka obecnie na transport) na Sycylię zapewniającą bardzo dobre warunki pobytu do końca wojny.
Dużym wsparciem okazał się również jeden z pierwszych przybyłych Ukraińców, zaprzyjaźniony ze zborem już dzięki wcześniejszym kontaktom, Nurali, który wraz z rodziną objął gospodarzenie w ośrodku w Narewce, dbając o porządek i przestrzeganie regulaminu.
 
Dzięki niemu jest możliwe samodzielne funkcjonowanie ośrodka w zakresie organizacji przez samych mieszkańców dyżurów sprzątania i przygotowywania wszystkich posiłków. Ewa i Ryszard Gutkowscy (Chrześcijańskie Centrum Edukacyjne „Diament”) systematycznie przywożą do ośrodka jedzenie, siostra Halina z Narewki i Halinka z Białegostoku wspierają nasze ukraińskie rodziny swoją obecnością i pomocą w załatwianiu różnych spraw.
 

NAREWKA

Mamy w Narewce ponad 60 miejsc w wieloosobowych pokojach. Ludzie przyjeżdżają, odpoczywają, łapią nieco równowagi, część zostaje, część jedzie dalej na zachód, kolejne osoby przyjeżdżają. Przyjmujemy wszystkich uchodźców, obecnie większość jest spoza zborów protestanckich. Staramy się podzielić z nimi naszą Nadzieją, wskazać na Tego, który ma wszystko w swoim ręku.
Nie sposób wymienić wszystkich dzielnych Bożych ludzi zaangażowanych w pomoc naszym sąsiadom z Ukrainy, niech Pan Bóg wszystkim błogosławi i udziela wszelkich łask, bo po ludzku ciężko mi wyrazić tak ogromną wdzięczność.
 
Czy jest ciężko? Tak. Ogrom nieszczęścia z jakim się stykamy rozmawiając z ofiarami wojny jest bardzo trudny. Nieprzespane noce kierowców z powodu wyjazdów na Ukrainę z pomocą humanitarną, osób zabierających z granicy wymęczone matki z dziećmi, czy koordynatora obsługującego każdy taki wyjazd. Trudne sytuacje, nieprzewidziane problemy, choroby dzieci, nowe wyzwania – z tym styka się każdy z nas w swoim obszarze działania.
 
Jednak widzimy też niesamowite Boże zaopatrzenie, odpowiedzi na modlitwy, darowizny dokładnie w kwotach potrzebnych na dany moment, pojawianie się wolontariuszy do każdej potrzeby, przychylność miasta Białegostoku, władz i instytucji w Narewce…
Wchodzimy też w II etap pomocy osobom, które decydują się zostać u nas, w Białymstoku lub Narewce. Praca, szkoły, lekcje polskiego, dokumenty, legalizacja pobytu, pomoc psychologiczna – to wszystko wymaga kolejnych działań.
Spotykamy się w ścisłym gronie sztabu pomocowego 2 x każdego tygodnia, gdyż w obliczu ogromu wykonywanych czynności, nie mamy możliwości wymienić między sobą informacji czy nawet dodzwonić się. Teraz w każdy poniedziałek i czwartek omawiamy tematy bieżące, wyzwania, dzielimy się sukcesami i porażkami, planujemy kolejne kroki i razem się modlimy.
 

CEL

   

Zupełnie świadomie nie oglądam wiadomości, wiem tylko tyle, ile opowiedzą przyjezdni, nie wiem, gdzie są wojska i na jakim etapie jest wojna, nie znam się też na polityce, nie zajmuję się zupełnie tym, na co nie mam wpływu – zdecydowałam, że skupiam się wyłącznie na tym, do czego Pan Bóg mnie powołał – do pomocy. Może dlatego widzę całą sytuację nieco inaczej niż większość – w całym ogromie nieszczęścia i tragedii jaśnieje mi DOBRY BÓG, który wcześniej przygotował do tej sytuacji a teraz chroni, pomaga, prowadzi i daje nadzieję na przyszłość.
 

POTRZEBY

 
Jeśli chcesz przyłożyć rękę do Bożego dzieła, zachęcam do włączenia się w dostępnej dla siebie formie pomocy. Jeśli jesteś z Białegostoku lub Narewki – zgłoś się, potrzebujemy wszystkich rąk na pokładzie. Nie możesz osobiście – wesprzyj nas finansami – każdego tygodnia potrzebujemy ponad 25 tys. zł na zakupienie żywności i niezbędnych środków na każdy z 4 wysyłanych do zboru na Ukrainę busów. Potrzebujemy też samochodu, najlepiej 9-osobowego, do funkcjonowania ośrodka w Narewce, odległej o 50km od Białegostoku. Zawsze prosimy też o modlitwę – o pokój na Ukrainie, Bożą ochronę naszych działań, Boże prowadzenie i mądrość w pomaganiu.
 
Agnieszka Siewko
koordynator grupy pomocowej na rzecz Ukrainy
Białystok, Kujawska 22
 
 
 
 
?Konto Zboru do wpłat finansowych:
Kościół Chrześcijan Baptystów. Zbór w Białymstoku
PLN PL06 1600 1462 1885 6695 6000 0001
$ PL54 1600 1462 1885 6695 6000 0010
€ PL81 1600 1462 1885 6695 6000 0009
SWIFT: PPABPLPK
z dopiskiem: ofiara na rzecz uchodźców z Ukrainy
wpłatę możesz dokonać również przez konto Paypal, korzystając z poniższego adresu:
lub przekazując pieniądze na nasze konto powiązane z adresem email: kchbwb@gmail.com

Jakie są wyzwania dla Ciebie jako chrześcijanki w XXI wieku?
Wszyscy są święci, tylko nie ty?
Historia Estery

▶️ Dlaczego Paweł udał się na Ukrainę?
▶️ Czego potrzebuje człowiek szukający Boga?
? Posłuchajcie historii Pawła

Jak Bóg prowadzi w trudnych chwilach – historia z życia Agnieszki

Warsztaty “Kościół w mieście” prowadzone przez pastora Roberta Miksę poruszały temat prowadzenia chrześcijańskiej wspólnoty w środowiskach miejskich. Pastor Robert Miksa prowadzi kościół baptystów EXE w stosunkowo dużym mieście, jakim jest Gdańsk. Warsztaty były oparte na działalności i literaturze Timothy Kellera, amerykańskiego pastora którego służba rozwija się z kolei w Nowym Jorku.

Rozwój kultury i technologii sprawia, że ludzie napływają do miast, gdzie ścierają się między relatywizmem, a liberalizmem religijnym. Ewangelia jest czymś zupełnie odmiennym, ponieważ nie idzie zgodnie z panującym trendem, ale jest niezmiennym przesłaniem opartym na dziele Jezusa Chrystusa.

Dlatego chrześcijanie nie powinni traktować swojej wiary jako kwestii prywatnej. Ewangelia przemienia całe życie człowieka, dlatego wpływ Ewangelii widoczny jest we wszystkich sferach życia chrześcijanina.

Społeczność ludzi, którzy uwierzyli Dobrej Nowinie i zostali przemienieni przez jej przesłanie ma wpływ na miasto, przez co przemienia je we wszystkich obszarach
Bóg kocha ludzi, a przez to miasta, “bo miasta mają więcej obrazu Boga na metr kwadratowy niż inne miejsce na ziemi”.

 
Dlaczego ludzie nie mają i nie chcą mieć relacji z Bogiem? Kuba i Zenon szukają odpowiedzi na to i inne pytania o wiarę podczas krótkiej przejażdżki.
Posłuchajcie historii życia i nawrócenia Zenona.

W niedzielę, 26 września odbyła się w naszym zborze wspaniała, podwójna uroczystość: chrzest na wyznanie wiary oraz Święto Dziękczynienia nazywane również Świętem Żniw.

Nabożeństwa z chrztem w wieku świadomym, na wyznanie wiary, są szczególnie radosne, ponieważ kolejny raz możemy być świadkami, że czas łaski jeszcze trwa i Bóg daje zbawienie nowym osobom. Tym razem stanęło przed zborem czterech katechumenów: dwie siostry i dwóch braci. Jeden z braci pochodził z Bielska Podlaskiego (zbór w naszym okręgu). Był to więc chrzest dwóch zborów.

Na początku nabożeństwa, prezbiter Marcin Górnicki, podzielił się krótką refleksją na temat znaczenia chrztu i jego symboliki. Następnie, na wyznanie wiary, ochrzcił kolejno każdego katechumena. Chór zaśpiewał czterokrotnie pieśń „Ci co w Jezusa chrzczeni są”. Podczas nabożeństwa chór wykonał też zupełnie nową pieśń. Do grona dyrygentów, Kornelii Waters i Grzegorza Kołtuna dołączyła po wakacjach Swietlana Makarevich, co również jest powodem do wdzięczności Bogu.

Wzruszający widok ochrzczonych osób był wielką zachętą, by w pieśniach i modlitwach oddać Bogu chwałę. Dodatkowym powodem do wdzięczności były obficie zgromadzone na przodzie kaplicy płody rolne, mnóstwo warzyw i owoców oraz chleb. Ich widok wspaniale obrazował Bożą łaskę i Jego dobroć. Nikt z nas nie był głodny. Bóg zabezpieczył nasze wszelkie potrzeby. Poprowadził nas w tym czasie zespół zborowy.

Kazanie wygłosił prezbiter Rady Kościoła Chrześcijan Baptystów w Polsce pastor Marek Głodek. Mówił na temat wdzięczności, która powinna być nieodłączną częścią naszego życia. Wdzięczność zaś w naturalny sposób prowadzi do oddawania chwały Bogu za wszystko czym nas obdarza. Pastor Marek Głodek zachęcił też zebranych do krótkich, uwielbiających i dziękczynnych modlitw.

Po kazaniu odbyła się modlitwa nad nowo ochrzczonymi. Modlitwy wznieśli: prezbiter Marcin Górnicki i prezbiter Marek Głodek. Nasi nowi zborownicy na pamiątkę otrzymali świadectwa chrztu, Pismo Święte oraz kwiaty.
Pod koniec nabożeństwa odbyła się również Wieczerza Pańska w której po raz pierwszy wzięli udział nowo ochrzczeni.
Po zakończeniu uroczystości odbył się wspólny posiłek, przygotowany przez siostry z naszego zboru.

Jesteśmy bardzo wdzięczni Bogu, że czuwa nad naszym zborem, przydaje kolejne osoby do Swojego Królestwa. Mimo trudnych czasów, pandemii i dużej niepewności jutra czas łaski trwa i Bóg powołuje kolejne osoby. On działa bez względu na okoliczności. Jest skałą na której zawsze możemy się oprzeć.
Nowo ochrzczonym życzymy, by wytrwale kroczyli za Panem, wzrastali w wierze i zachowali ją do końca swoich dni.

Urszula Jankiewicz

Obóz w Świętajnie, który odbył się w dniach 15.08 – 21.08.2021r., pod hasłem „Niezwykła podróż dookoła świata” był niezwykły. Bóg w niezwykły sposób pobłogosławił to wydarzenie. Już w czasie przygotowań do obozu, mimo perturbacji związanych z kadrą, doświadczyliśmy Bożego działania w rozwiązywaniu zaistniałych problemów. W czasie trwania obozu towarzyszyła nam również Boża obecność i łaska. Bóg działał niezwykle w odpowiedzi na modlitwy wielu osób. Z całego serca dziękuję wszystkim za modlitewne wsparcie.

A teraz kilka szczegółów. W obozie wzięło udział 43 dzieci, w tym dwie klubowe siedemnastolatki, które jako młode wolontariuszki pomagały w pracy z dziećmi. Dzieci zakwaterowano w domkach. W obostrzeniach pandemicznych zamiast dwanaściorga dzieci, w domku mogło mieszkać tylko sześcioro. Ustrzeżeni zostaliśmy od jakichkolwiek zachorowań, a mierzona przez pielęgniarkę temperatura rano i wieczorem była zawsze w normie. Tak więc, bez żadnych obciążeń mogliśmy realizować obozowy program.

Kluczowym punktem programu były Spotkania Odkrywców w połączeniu z lekcją biblijną. Każdego dnia dzieci „podróżowały” różnymi środkami lokomocji do innego kraju, oczywiście z paszportem i wizą. Połączone to było z prezentacją medialną danego kraju oraz wywiadem z polską misjonarką przebywającą w tym kraju. Oto kraje: Mali, Indonezja, Sri lanka, Japonia i Albania. Ich pierwsze litery tworzą wyraz: MISJA, jako że podróż ta miała charakter misyjny.

Celem tych spotkań było przybliżenie dzieciom niektórych krajów, misjonarzy tam pracujących i ich potrzeb oraz pobudzenie dzieci do modlitwy o te kraje. Lekcje biblijne pomagały lepiej zrozumieć dlaczego misjonarze są potrzebni, a też jakie muszą spełnić warunki, aby przez ich służbę ludzie mogli poznawać Boga.

Nie zabrakło też innych zajęć, takich jak cały kalejdoskop gier, zabaw i turniejów. Miał miejsce konkurs „Mam talent”. Wyłonieni laureaci otrzymali nagrody. Odbyła się także wycieczka do Planetarium w Olsztynie, a więc w jakimś sensie podróż w Kosmos.

Dużą radością dla nas wszystkich była utworzona na obozie grupa muzyczna. Stanowiła ją grupa uzdolnionych nastolatków, grających na instrumentach i pięknie śpiewających. Prowadzili oni śpiew i uwielbienie Boga. Śpiewu było naprawdę dużo i niewątpliwie wpływał on na kreowanie radosnej i pogodnej atmosfery. Dodatkową inspiracją do śpiewu oraz szukania i poznawania Boga był około godzinny koncert Koli, członka chóru TGD.

Jesteśmy niezwykle wdzięczni Panu Bogu za Jego działanie na tym obozie. On troszczył się absolutnie o wszystko. Zabezpieczył także stronę finansową. Sprawił, że nie mieliśmy żadnych problemów. Jako wolontariusze mogliśmy pracować w duchu jedności, zrozumienia i wzajemnego wsparcia, za co też z całego serca dziękujemy Bogu. No i przede wszystkim za to, że dzieci mogły pełne radości odpoczywać, dobrze się bawić i poznawać TEGO, który wszystko wie i wszystko może.

Ewa Gutkowska

Po rocznej przerwie wróciliśmy do organizacji letnich, dziecięcych obozów w Narewce. Ze względu na dużą ilość zainteresowanych oraz chęci wypróbowania nowego podziału uczestników ze względu na wiek zorganizowaliśmy dwa obozy: dla dzieci w wieku 6-10 oraz 11-14 lat. Oba wydarzenia miały nazwę: Wielkie Igrzyska Narewkyoto 2021!

Łatwo się domyślić, że nie brakowało na nich wielu emocji, rywalizacji, zawodów oraz oczywiście medali. Nasi zawodnicy dzielnie walczyli w takich konkurencjach jak np. rzut kaloszem z wodą, mistrzostwa w papier, kamień, nożyce, bieg z jajkiem, układanie kostki Rubika czy też gra w uno. Siłę i motywację do walki dodawał nam werset przewodni z Psalmu 29: “Pan da siłę ludowi swemu!”.
W czasie lekcji biblijnych nauczyciele przekazywali dzieciom zasady fair play Bożego wojownika, a także to, że siłę do walki, mądrość, pokój, a także ochronę możemy czerpać od naszego Boga! Z racji tego, że igrzyska odbywały się w Japonii nie mogło więc zabraknąć mnóstwa ciekawostek o tym kraju, jedzenia sushi, walk karate i sumo, japońskiej sztuki origami, karaoke, spa Yako Tako, picia zielonej herbaty oraz wielu innych atrakcji. Na kolacji pożegnalnej zaszczyciły nas swoją obecnością: cesarzowa Japonii Sabi Wasabi, Sanah oraz Panda Wanda ?.

Dziękujemy Bogu przede wszystkim, że obóz się odbył! To niesamowite, że po przerwie zarówno kadra jak i dzieci nie mogły się doczekać przyjazdu do Narewki! Po raz kolejny mogliśmy doświadczyć Bożej dobroci, opieki i Jego niezmiernej miłości w tym miejscu!

PAWEŁ GODLEWSKI

W dniach 25-31 lipca 2021 roku w Kościele Baptystów Nova Nada w Tuzli odbyły się Pierwsze Półkolonie ( „Kamp za Mlade 2021” ) dla Młodzieży organizowane przez liderów dwóch grup Młodzieżowych: Irci (młodsza młodzież) i Rudari (starsza młodzież). W Półkoloniach łącznie wzięło udział 14 uczestników i 16 wolontariuszy (m.in. 4 osoby odpowiedzialne za kuchnię, 1 osoba za pilnowanie dzieci, 1 ratownik, 5 osób asystujących przy prowadzeniu warsztatów, 3 osoby odpowiedzialne za przygotowanie i prowadzenie warsztatów). Uczestnicy to członkowie grup Młodzieżowych w wieku od 9 do 29 lat.
Półkolonie rozpoczęły się w niedzielę wspólnym posiłkiem i prezentacją programu Półkolonii, a następnie przeniosły się do wynajętej hali celem przeprowadzenia gier i zabaw. Od poniedziałku do piątku, z pominięciem czwartku, każdy dzień rozpoczynał się spotkaniem z Biblią dla Wolontariuszy. Następnie rozpoczynaliśmy transport Młodych na zajęcia. Już o 12.00 był czas na pierwszy warsztat: Baw się głosem – zajęcia muzyczne, na których uczyliśmy się czym jest muzyka oraz jak możemy za pomocą muzyki wielbić Boga. Następny warsztat to gry i zabawy integracyjne: Znajdź rozwiązanie. Zajęcia, które odpowiadały na pytania, czym jest komunikacja, jak pracować w zespole. Następnie przychodził czas na wspólny obiad. Z reguły była to mieszanka dwóch kuchni, np. włoskiej i bośniackiej. Dzieciom bardzo smakowały obiady przygotowane przez nasz team. Po obiedzie miał miejsce warsztat: Wehikuł czasu, gdzie mogliśmy się uczyć o Jezusie na przestrzeni czasu, od narodzenia do czasów współczesnych. Następnie Młodzi wracali znów na warsztat muzyczny. Około godziny 18.00 był czas na wspólne sprzątanie i transport Młodych do domów.
Czwartek to dzień wspólnego wyjazdu nad Jezioro Bistarac, około 10 km od Tuzli. Mieliśmy tam czas wspólnego uwielbienia Boga, kąpieli, grilla i zabaw. Około godziny 15.00 wróciliśmy do Kościoła do Tuzli na specjalne nabożeństwo częściowo przygotowane przez dzieci i młodzież.
Sobota to był dzień podsumowania i rozdawania nagród i dyplomów dla zwycięzców konkursów, prezentacji tego, co wykonaliśmy na warsztatach oraz znów wspólny grill. Całe wydarzenie zakończyliśmy około 15.00, a czekał nas jeszcze transport gości do Sarajewa.
W Półkoloniach wzięli udział Młodzi, którzy uczęszczają na grupy Młodzieżowe, ale niektórzy z nich po raz pierwszy byli na nabożeństwie, po raz pierwszy się modlili oraz śpiewali pieśni chrześcijańskie. Większość z nich pochodzi z rodzin muzułmańskich i już w trakcie trwania Półkolonii spotkali się z problemami ze strony rodzin.
To było cudowne doświadczenie patrzeć, jak Bóg zmienia tych Młodych ludzi, jak uczy rozwiązywać konflikty, jak otwiera na śpiew, na muzykę, na występy przed publicznością, przełamując strach. Dwie dziewczyny zapytały, czy mogą się przyłączyć do zespołu uwielbienia.
Jesteśmy pod wrażeniem tego, jak Bóg błogosławił ten projekt. I już myślimy o kolejnym…
Proszę Was o modlitwę o Młodzież z Tuzli, o służbę wśród Młodzieży, żeby była miejscem, gdzie będą się rodzić Liderzy, Misjonarze i Pastorzy.
Iza

Więcej na temat misji w Bośni znajdziesz w sekcji „Misje Zagraniczne”

Strona 1 z 171 2 3 17
© 2020 KChB Zbór w Białymstoku | Realizacja: KChB Białystok
Znajdź nas na: